SCENA ÓSMA
Król, Infantka i Hrabia Lerma.
LERMA
W przedsali oczekuje najjaśniejsza pani.
KRÓL
Teraz?
LERMA
Tylko co weszła — prosi posłuchania.
KRÓL
Ależ teraz? Co? Teraz? — takie wymagania
O niezwykłej godzinie? Nie — teraz rozmowa
Jest mi z nią niepodobna152.
LERMA
Otóż i królowa.
Lerma oddala się.