SCENA DRUGA

Gianettino Doria w szkarłatnym płaszczu. Lomellin. Słudzy z pochodniami po przedzie. Wszyscy w wielkim pośpiechu.

GIANETTINO

zatrzymując się

Kto na gwałt kazał uderzyć?

LOMELLIN

Na galerach działo strzeliło.

GIANETTINO

Musieli niewolnicy łańcuchy pozrywać.

Strzały przy bramie świętego Tomasza.

LOMELLIN

Strzały w tamtej stronie!

GIANETTINO

Brama otwarta! Straż w ruchu! Do sług. Żwawo, hultaje! Poświećcie ku portowi.

Śpieszą do portu.