CLVII

Skończyłam — więcej nie powiem, mój panie,

A co wyrzekłam, to jest cicha skarga

Na barbarzyńskie twe postępowanie,

Które bezbronną cnotę w błocie szarga.

Sumienie zada ci kiedyś pytanie:

Dlaczegoś skrzywdził... i tak ci zatarga

Duchem, że niechaj ratują niebiosa!...

— Antonia! Podaj mi chustkę do nosa.”