CLXI

Don Alons — rzekłem — zasromany wszytek106

Stał i doprawdy pocieszną miał minę,

Kiedy zajrzawszy do najskrytszych skrytek,

Sponiewierawszy młodą kobiecinę,

Odkrył wstyd tylko swój, a na dobitek

Żona, do gniewu znalazłszy przyczynę,

Słowa piekącym zaprawiła jadem,

I łając, szydząc, sypała jak gradem.