CLXXXV
Miecz (razem z pochwą) na ziemię się stoczył
I zapaśnicy poszli na kułaki.
Szczęście, że Juan żelaza nie zoczył,
Bo mając w żyłach krew nie jak prostaki,
Może by ostrze w krwi Alonsa zbroczył
I wyprawił go na niebieskie szlaki.
O, strzeżcie mężów i kochanków głowy,
By z was nie stały się — podwójne wdowy.