CXV
Potem ostrożnie wniosły go do groty;
Nasza urocza dzieweczka wraz z drugą
O kształtach nie tak wytwornej roboty,
Silniejszych barkach — iż zdała się sługą.
Wznieciły ogień, a kiedy blask złoty
Jasną, szeroką padł na ściany strugą,
W świetle dziewczyna, dama lub czym była,
Jeszcze się bardziej powabną zjawiła.