CXVI

Na głowie złote blaszki jak motyle

Śród fal brunatnych włosów migotały;

Kędziory bujne w warkocz zwite w tyle,

A mimo wzrost jej smukły168, okazały,

Bo w młodzieńczego wieku pełnej sile,

Warkocz do kostek sięgał — a tak śmiały

Miała wzrok i tak panowała głową,

Jak gdyby była tych krajów królową.