LIX
Żyła w niej pękła. Na ustek karminy
Krew wystąpiła z serdecznej krynice,
Główka jej zwisła jak liliowy, siny
Kwiatek, zdeptany deszczem. Służebnice
Na tożu ciało omdlałej dziewczyny
Złożyły, łzami zalewając lice.
Znosiły ziółka, lecz próżno — jak dziecię
Nieczuła była na śmierć czy na życie.