LX

„Wasza familia?” — „Johnson; to znajomy

Mój, Juan; to są dwie damy, a tamten

Ni to, ni owo”. — Generał kryjomy

Wzrok na nie rzucił i rzekł: „Johnson. Znam ten

Głos... i człowieka; ów mi niewiadomy.

Wy się przydacie — ale na co kram ten?...

Ty służył, kiedy. się tu dawniej biłem,

W nikołajewskim pułku?” — „Tak, służyłem”.