LX
Piękna to bardzo rzecz: liczna rodzina,
Póki ci drzemki zwykłej nie naruszy,
Cóż to za widok, kiedy macierz syna
Karmi! (Jeśli to nie szkodzi jej tuszy.)
Jak cherubinki dzieci u komina
Plączą się (widok, co grzesznika skruszy),
A piękna matka między córeczkami
Świeci jak cekin pomiędzy piastrami226. —