LXIII
A co ważniejsza: zostawił niekrwawe
Imię, o co źli kuszą się daremno.
Zostawił sławę — i to dobrą sławę,
Bez której chwała jest bajką karczemną;
Proste, naiwne serce, czyste, prawe,
Oszczerstwa nawet nie skażone ciemną
Plamą; bo dzieckiem był ten osiwiały
Mędrzec-pustelnik, „mąż z Rossu zdziczały”.