LXIV

Prawda, że uciekł nawet od rodaków,

Gdy się rozsiedli w jego lubym lesie,

I sto mil zbieżał, aby dojść do szlaków,

Gdzie już nie było ludzi, za to gdzie się

Pokój znajdował. (Należy do braków

Cywilizacji, że nieufność niesie).

Ale gdy spotka jednego człowieka,

To się nim zajmie i czule opieka527.