LXV

Ta sala zdała się tylko przechodnią

I wiodła w dalsze, wspanialsze komnaty,

Umeblowane z wystawnością wschodnią.

Sprzęt w nich dobrany był, piękny, bogaty,

Sofy tak miękkie, że zdało się zbrodnią

Sieść395 na nie; cudne dywany, makaty,

Kobierce rzadkie, że brała ochota

Po nich jak rybka prześliznąć się złota.