LXXVI
A w samym środku stała jabłoń złota
Zaczarowana, a na samym szczycie
Złote jabłuszko; ją wzięła ochota
Na piękny owoc, patrzy, wzdycha skrycie,
Chce dostać, skacze, kamiuszkami miota;
Jabłko spaść nie chce i wisi niezbicie
Na swej gałązce, chwieje się i chwieje,
I patrzy na nią, i niby się śmieje...