LXXXII

Gdy po recepcji z wysokich parnasów

Carskich dwór się jął do wyjścia gotować,

Posłowie z wdziękiem obleśnych grymasów

Biegli zwycięzcy kłaniać i winszować.

Słyszano także szelesty atłasów

Grzecznych dam, które lubią spekulować

I coś zarobić na cudzej piękności,

Gdy ta do pańskiej łaski drogę mości.