LXXXIV
„Bądź zdrów! — rzekł Juan — jeśli nam nie padnie
Spotkać się, życzę smacznego obiadu!”
„Bądź zdrów! ach, żal mi na serce się kładnie;
Gdy się spotkamy, będziem do upadu
Gadać; za losem chodźmy oba składnie.
A szanuj cnotę i nie bierz przykładu
Z Ewy!” — „Ho! nawet sułtan mnie nie skusi,
W razie ochoty, ślub ze mną wziąć musi”.