LXXXVI

Wargi spalone i gorączką zżarte

Ssały te męty jak krople nektaru;

Języki czarne a gardła rozwarte

Jak u bogacza, co śród piekieł żaru

Żebrze, aby mu Łazarz przez zaparte159

Niebo upuścił niebieskiego daru

Bodaj kropelkę; jest to prawda stara,

Że czasem chrześćjan konserwuje wiara.