XCIV

Tego ciął w biodro, a temu rozszczepił

Kark; wyciem swoją opiewali szkodę,

Szli do chirurga, aby im zalepił

Szczerby, należną dzikości nagrodę.

Juana zapał na chwilę oślepił,

Lecz sytuację pojął wnet i młode

Dziewczę ze stosu trupów podjął grzecznie

— O mało, że w nim nie zasnęła wiecznie.