XXV
Plac był „ten a ten”. Nie piszę ulicy;
Świat dziś taki jest zły, przewrotny, zdradliwy!
Sieje złośliwie śnieć w cudzej pszenicy
I zbiera krzywdę bliźniego z tej niwy,
Obmów i plotek plon, które kobiecy
Języczek miele, z mąki zaś zjadliwy
Chleb piecze. Zatem będę węzłowaty,
Lord Henryk mieszkał w ulicy „tej a tej”.