XXVI

Jednej to jeszcze przypiszcie przyczynie,

Że pseudonimy nadaję ulicom;

To jest, że sezon ni jeden nie minie,

By w którymś domu straszną tajemnicą

Odkrytą mir się nie zachwiał w rodzinie,

A skandal ludzie źli zaraz rozchwycą!

Więc was zostawiam atmosferze mglistej,

Póki nie znajdę gdzieś ulicy — czystej.