XXXII

Łowy na lisa są obcym nie znane,

A groza w nich się przedstawia dwojaka:

Fryc spada z konia, a następstwo znane:

Salwy szyderstwa i wstyd nieboraka.

Lecz Juan umiał gonić „lisy szczwane”

I jak rozżarty Arab gnał rumaka,

Więc rumak czy koń, czy też szkapa wiedział,

Że mu na grzbiecie prawy722 jeździec siedział.