XXXVI
Lecz że strój kryje płeć niewieścią, gładką,
Żadna nie śmiała, nie mogła nie wierzyć.
Dziewczyna zgrabna i piękna jak rzadko,
Zdolna z Gruzyjką słoneczną się mierzyć...
Ach! Ta Gulbieza, jakąż jest dzierlatką!
Kupiła brankę, co może uderzyć
W tron, a przepyszny seraj zmienić w pustkę,
Niech tylko sułtan raz jej rzuci chustkę!...