VI
W powietrzu się rozwiały
dzwoniących surm klangory
Rozwiały się na zawsze...
Darmo wytężasz słuch...
Na darmo wzrok wytężasz:
Tłum zginął różnowzory
I wódz się w mgłę rozpłynął,
co wiódł ten zbrojny ruch.
W ciała wędrowców wrócił
duch, do rozmarzeń skory,
Urokiem chwał umarłych
tak przepojony duch...
I tylko Mont’ Leone,
owity w ciemne bory,
Skrzy się w promieniach słońca,
w śnieżysty strojny puch.
W dali Aletschu wstęga,
w sinawe ścięta lody;
Naokół pasma szczytów
drzemią w błękitnych mgłach;
Nad nimi strop niebieski
rozpiął lazurów dach.
Z gardzieli skalnych lecą
siklawic4 huczne wody,
A przy nich cicho szepce
w roztęskniający wtór
Szumny symploński bór.
Przypisy:
1. symplońska — właśc. Simplońskiej, od: Simplon nazwy przełęczy w Alpach szwajcarskich. [przypis edytorski]
2. surma — instrument dęty (rodzaj trabki) używany w wojsku w dawnej Polsce, szczególnie by dać sygnał do natarcia. [przypis edytorski]
3. klangor — donośny, charakterystyczny dźwięk wydawany przez żurawie. [przypis edytorski]
4. siklawica — wodospad (w gwarze góralskiej). [przypis edytorski]