XXI
1. Różnie ludzie się złoszczą. Jeden łatwo się gniewa, lecz gniew mu szybko mija; drugi gniewa się bardzo i długo pamięta; trzeci nie bardzo się złości, lecz niełatwo wybacza; czwarty gniewa się tylko trochę i znów serce ma przychylne ludziom.
2. Różny jest gniew rodziców. Są tacy, co mnożą nagrody, i są, co mnożą kary. Jedni dzieciom pozwalają za dużo, inni wciąż zakazują: pilnuj się, niech ci to do głowy nie przyjdzie, uprzedzam cię.
3. Różny bywa też gniew królów. Niekiedy władca jest srogi, ale dobry i wybacza ukochanej córce. A królewska córka zna charakter ojca, zna jego gniew, zna także słowa prośby i błagania, które gniew ułagodzą.
4. Nie wiem, czy miał faraon jedną jedyną córkę, czy też ta była córką ulubioną. Skąd mam wiedzieć, co zrobi okrutny faraon, król obcego ludu, i nie teraz, a dawno, dawno temu?
5. Nie wiem, jak przemówiła do swego ojca córka faraona, gdy naruszyła jego rozkaz wrzucania do Nilu wszystkich nowo narodzonych chłopców. Ale spróbuję zgadnąć.
6. Pewnie mówiła tak: — Poszłam się wykąpać i zobaczyłam na brzegu rzeki dzieciątko, ulitowałam się nad nim i zawołałam hebrajską mamkę, by wychowała mi chłopca.
7. Albo upadła na twarz przed rozgniewanym ojcem mówiąc: — Wybacz mi, proszę! Dziecko bardzo płakało i dlatego to uczyniłam, już nigdy tak nie postąpię.
8. Albo opowiedziała mu o tym, gdy wyszli razem się przejść lub przy posiłku, a może gdy siedział na tronie lub gdy płynęli wspólnie łodzią po rzece; czy powiedziała mu o tym tego samego dnia, czy lękając się jego gniewu odłożyła sprawę do jutra? Może zapomniała powiedzieć?
9. Lub może zataiła wszystko przed faraonem i dopiero jej panny doniosły królowi lub jego dostojnikom, i tak się dowiedział?
10. A może król miał głowę zajętą wielkimi sprawami, jak jego lud i wojska, więc nie miał czasu dla córki, a jakiś hebrajski chłopiec nie miał żadnego znaczenia i król dlatego nie wiedział?