SCENA SIÓDMA

Ernest, Artur.

ARTUR

jeszcze za drzwiami, podniesionym głosem

Ja muszę! Ja muszę z nim mówić!

wpada do pokoju

Erneście!

ERNEST

Na miłość boską, co się stało?

ARTUR

Okropność, nieszczęście! Andrea, dowiedziawszy się o pojedynku, uprzedził cię. Odszukał barona i śmiertelną obrazą zmusił go do pojedynku. Baron chciał cię zawiadomić, nie dopuścili go. Twoi sekundanci byli mu świadkami.

ERNEST

w najwyższym niepokoju

I bili się?

ARTUR

Wściekle... tam na górze!

ERNEST

I Andrea... raniony?

ARTUR

Śmiertelnie.

ERNEST

Ciszej, na miłość boską!

ARTUR

Niosą go tutaj.