V

Na ratuszu bije druga,

Na tajniaka tajniak mruga,

Na widowni i w sznurowni,

I pod dachem i w kotłowni,

I pod sceną i w bufecie,

Na galerii i w klozecie,

W kancelarii i w malarni,

W garderobach i w palarni,

I w dyżurce u strażaka

Mruga tajniak na tajniaka...

Poziewając, siedzą w szatni

Czterej z gliny, dwaj prywatni,

Poziewują, pogadują,

Przechadzają się, pogwizdują,

Pogwizdują, przechadzają się,

Swym kamaszkom przyglądają się.

Słowikowski z trzeciej śledczej

Mówi, że mu w żółtych letczej28,

Czarne palą jak cholery,

A najgorzej — to lakiery.

Macukiewicz z jedenastki

Patrzy w szpice, widzi gwiazdki:

«Dobra pasta, połysk śliczny,

Całkowicie elekstryczny».

Szulc z ósemki ma giemzowe:

«Powiedz, Czesiek, nie jak nowe?

Drugi rok na co dzień noszę

A raz fleki dałem — proszę!»,

Wańczak z piątki, zwany Blindzia,

Chwali pastę marki India,

Popatruje, pogwizduje:

«Udibidibindia, udibindia».

Kruman (karniak) nosi nowe

Stebnowane, orzechowe.

Ziewa — «daj płaskiego, Blindzia...»

Udibidibindia udibindia...