SCENA SIÓDMA

Wpada STELLA na scenę. HRABINA RESPEKTOWAIDALIA.

STELLA

Niech Mama

Leci!...

HRABINA

Co?!

STELLA

Dianka — —

HRABINA

Co?...

Wybiega ze Stelką.

IDALIA

Mariaż popsuty

Sercem! — Zeszła się Dianka z panem Janem —

Sztambuch przejrzała i zeszła się w sieni

Twarz w twarz z tym pięknym brązowym ułanem,

Co teraz nosi koszulę z pierścieni

I burkę — straszny na miłości scenie

Aktor...

Wbiega HELENKA.

Helenko, cóż?

HELENKA

Panna omdlała

I padła głową swoją na kamienie.

Gdy ją podjęto, z czoła krew się lała,

Zbladła jak kreda, a łkała jak dziecko.

IDALIA

Ale nie mocno ranna?

HELENKA

Nie! przytomna...

IDALIA

do siebie.

Czuję, że scena ta była zdradziecką;

Ten sztambuch — potem on — taka ogromna

Nagłość — i takie przejście...

Głośno.

Daj mi burnus!

Lecz nie — ja się tam teraz nie pokażę;

Tu będę, jak ten brązowy Saturnus,

Co nieruchomy siedzi na zegarze

I pod nogami swymi ma godziny

Obracające się...