SCENA V

CIŻ SAMI, WOJEWODA.

WOJEWODA

chwyta za rękę Amelia i odrzuca ją od pazia.

Co? Wobec trupa?

AMELIA

Niech mnie waszmość nie odtrąca,

Ja sama padnę — jestem otruta.

Chwiejąc się, idzie i klęka przy trumnie.

WOJEWODA

To dumnie!

A nie kładź się waćpani tam; na dziecka trumnie,

Bo ją splamisz.

MAZEPA

Okropność! Starcze, daj, niech skona.

WOJEWODA

Co? Trupie ty!