Zebra

Po co to myć, jak zaraz znowu będzie brudne,

mówi deszcz. Bóg dał, ale po co, Bóg wziął, lecz dlaczego?

Jeszcze nie skończyły płakać kobiety, a już trzeba zacząć pytać.

Nie poznać nikogo z tych wspaniałych ludzi,

nie przeżyć z nimi tych popołudni, nie usłyszeć tych słów,

stać tam, gdzie się wtedy stało, jeśli akurat padało,

stać w deszczu — bylebyś nie umarł.

To jest najdokładniej to, o co nie należy prosić.