VIII. Na jagody

Śpiesz się, śpiesz, laleczko,

Bo nie mamy czasu!

Idziem na jagody,

Do boru, do lasu!

Idziem na jagody,

Dla mamy, dla taty.

Będzie nam pomagał

Ten wilczek kudłaty!

Będzie nam pomagał

Ten dzięcioł, co puka,

Co w boru robaczków

Po drzewinach szuka!

A w boru, a w lesie,

Szumią wielkie sosny,

Aż się głos ich niesie

Jako płacz żałosny!

A w boru, a w lesie,

Tam drwal siedzi stary,

I rąbie siekierą

Sosny na galary!

Co którą zarąbie,

To krzyk słychać drzewa

I płacze bór cały,

I jęczy i śpiewa...

Aż tu Baby-Jagi

Wyskoczą dwa koty,

Na sośnie się onej

Chuśtają niecnoty!

I świecą im ślepie,

Wśród mroku zielone...

Niech Pan Bóg zachowa

Iść kiedy w tę stronę!...

Boisz się, laleczko?

Nie drżyj, moja miła!

To tylko tak sobie,

Taka bajka była!

Śpiesz się, śpiesz, dziecino,

Bo nie mamy czasu,

Idziem na jagody,

Do boru, do lasu!