40. Trzy miesiące później

Polowanie było niesłychanie nużące, a mimo to nic nie znalazłem. Tymczasem Ewa, nie odchodząc nawet daleko od domu, schwytała drugiego! Zadziwiające szczęście! Ja mógłbym sto lat polować w tutejszych lasach, a nigdy bym go nie znalazł.