Do pamiętnika małej dziewczynki

Szybko sunie zegar czasu,

bez hałasu, ambarasu31.

Nikt go powstrzymać nie może,

a więc także ty, nieboże.

Płyną dzionki, płyną latka,

wkrótce odwiedzi cię swatka,

męża zaraz ci wyszuka.

— tik — tak, tik — tak, zegar stuka.

W podróż ruszysz ku Ostendzie32

i szczęśliwą bardzo będziesz,

serce głośno ci zapuka.

— tik — tak, tik — tak, zegar stuka.

A pamiętnik rzucisz w śmiecie,

między stare swe rupiecie,

nikt go tam już nie odszuka.

— tik — tak, tik — tak, zegar stuka.

Może przyjdzie jednak chwila,

która smutkiem czoła schyla,

wtedy wspomnisz o przeszłości,

o dzieciństwie, o młodości.

I gdy słowa te przeczytasz,

zadziwiona się zapytasz:

kto to pisał, pies czy bies?

Ach, to śmieszny ten

pan S.