SCENA 7
EZAW
Wstań ojcze, a raduj się z łowu syna twojego, aby mi błogosławiła dusza twoja.
IZAAK
Któżeś ty jest?
EZAW
Jam jest syn twój pierworodny Ezaw.
IZAAK
Któż tedy ono jest, który mi dawno łów ugoniony przyniósł i cieszyłem się ze wszystkiego pierwej, niźliś ty przyszedł i błogosławiłem mu i będzie błogosławionym.
EZAW
Mój brat oszustem, was okłamał?
IZAAK
Przyszedł rodzony twój zdradliwie
i sprawił, żem twą prawdę złamał,
gdy on w błogosławieństwie żywie.
EZAW
Błogosław i mnie ojcze mój.
IZAAK
Przyszedł rodzony twój zdradliwie i wziął błogosławieństwo twoje.
EZAW
Podszedł mię już oto drugi raz; pierworodztwo moje przedtem wziął a teraz powtóre podchwycił błogosławieństwo moje.
Izali nie zostawiłeś i mnie błogosławieństwa?
IZAAK
Panem-em go twoim postanowił, i wszystkę bracią jego poddałem mu w niewolę; zbożem i winem umocniłem go a tobie potem, synu mój, co dalej czynić mam?
EZAW
Izali jedno tylko masz błogosławieństwo ojcze?
IZAAK
W tłustości ziemie a w rosie niebieskiej z wierzchu będzie błogosławieństwo twoje. Z miecza żyć będziesz a będziesz służył bratu twemu. Ale przyjdzie czas, kiedy zrzucisz i rozwiążesz jarzmo jego z szyje twojej.
odchodzi
wyprowadzony przez sługi
EZAW
Przyjdąć dni żałoby ojca mego i zabiję Jakóba brata mego.
odchodzi