LIX
Wody podałem mu pić... — Brzeg ten morza
dalekim zrysem biegł wśród kamienisków
a była cichość słoneczna przestworza
i gorąc parny od skalnych urwisków.
«Ułożym je tu w sen w kamienne łoża,
w sen dumy, — losu ofiary igrzysków.
W grób złożym godła obłędu człowiecze:
korony królów dwie, dwa królów miecze»