XCII
Czyli ich niema? — Granitowe stepy!
Skąd ten ów w myślach czar, skąd ja w zadumie?
Czy zapadnięci w jakieś skał zasklepy
a nikt słów hasła odgadnąć nie umie?
Możem chwycony na tych legend lepy,
których istotnej treści nie rozumię — —?
Kogoż to szukam, — po czyjeż to godło,
li opętanie mnie tutaj zawiodło?