Anonimy

— Hallo?

— Tu życzliwy...

— Kto?

— Życzliwy... Pańska żona jest w tej chwili w hotelu Panama z...

— Przepraszam... A który numer pan sobie życzył?

— Dwieście czterdzieści dziewięć jedenaście. Miodulińscy.

— Może Antoni Mioduliński?

— Właśnie...

— To on także nie jest żonaty.

— W takim razie przepraszam bardzo...

Tego rodzaju anonimowe telefony należą do nieudanych, są to anonimy prostackie, rzucane na wiatr bez podstaw i danych. Otwiera facet książkę telefoniczną i zaczyna sobie dzwonić. Po kwadransie trafi na żonatego.

— Hallo?

— Tu życzliwy...

— Hehehmmm, kto?

— Życzliwy... Pańska żona jest w tej chwili w hotelu Panama z...

— E! Głupstwa pan gada. Właśnie siedzi w kuchni i robi morelowe konfitury. Widzę ją przez otwarte drzwi.

Bardzo lubię morele. Jednak po następnym kwadransie (wg rachunku prawdopodobieństwa) nasz miłośnik anonimów trafia na podatny grunt.

— Tu życzliwy. Pańska żona jest w tej chwili w hotelu Panama z...

— Z Kuszpietowskim?

— Nie.

— Z Pitulińskim?

— Nie.

— Z futbolistą Kwaśniakiem.

— Nie, nie, nie...

— Więc z kim znów dzisiaj jest ta idiotka?

— Z barczystym blondynem o twarzy kryminalisty.

— Aha! Dziękuję panu. Ale to nic, to jest jej narzeczony...

— Jak to? Pańska żona ma narzeczonego?

— Naturalnie...

Miłośnik anonimów jest zrozpaczony. Odwiesza słuchawkę i udaje się na wódkę. W barze wlewa się na wesoło. Chwiejnym krokiem podchodzi do telefonu i wobec wielu osób wyszukuje jakiś numer w książce telefonicznej, po czym dzwoni, sepleniąc pijacko do słuchawki:

— Czy to mieszkanie pana doktora Fitalskiego? Tu życzliwy, pańska żona zdradza pana w tej chwili w hotelu Panama ze swym narzeczonym-kryminalistą.

— ...

— Ach! To służąca. Proszę poprosić pana do telefonu.

— Wyszedł? W takim razie zaraz, kiedy tylko wróci, trzeba mu powtórzyć to, co mówiłem.

Miłośnik anonimów jeszcze nie zdążył odwiesić słuchawki, a już od najbliższego stolika wstał jakiś pan i spoliczkował go siarczyście.

— Pan przed chwilą dzwonił do mego mieszkania — dodał po chwili. I odszedł...