XIII

Naprzód na czarnych koniach trębacze

Grają sygnały, wydąwszy twarze;

Potem nadworna chorągiew skacze

A święty Krzysztof na jéj sztandarze.

Daléj ubrany w żupan bogaty,

Wielki marszałek, z laską swéj cześci25,

Wiedzie za sobą wszystkie powiaty,

Ile ich ziemia litewska mieści.

Szlachcic jak centaur wrosły do siodła,

Jakby żelazny, zakuty w zbroi,

Pod powiatowym sztandarem stoi.

A każdy sztandar insze ma godła:

Tam dziarska Pogoń nad szlachtą wieje,

Tam święty Michał wojuje smoka,

Tam Żubr barczysty z grodzieńskiéj knieje,

Ówdzie Anioła postać wysoka,

Ówdzie Opatrzność, ówdzie pęk kluczy;

Dobrze te godła znają sąsiady!

Gdzie pogoń skoczy, gdzie żubr zamruczy,

Gdzie anioł skinie mieczem zagłady,

Tam nieprzyjaciel uciekać musi,

Jakby powietrze spotkał morowe,

O pierś skalistą Litwy i Rusi

Niejedno plemię strzaskało głowę.