XIII

Już Tatar w Lidzie. — O milę wkoło

Puszcza zagony na każdą stronę:

Czy dwór, czy kościoł, czy ciche sioło,

Wszystko zniszczone, wszystko spalone;

Z lidzkiej warowni widać pożary,

Słychać ich wrzaski, słychać płacz ludu,

Boże zastępów! broń twojej wiary!

Zeszlij nad hufce anioła cudu!

Polski ochotnik zbliża się z wolna,

Kłóci się w twierdzy szlachta gwałtowna,

Jeśli tak dłużej — horda swawolna,

Całą krainę z ziemią nam zrówna.