III

Lecz żadne bóstwo wiosny, miłości, młodości,

Nie bierze od niej ofiar, w jej sercu nie gości;

Tylko Poklus, bóg piekieł, ma hołd u ogniska,

Tylko Perkun straszliwy, co gromami ciska,

Tylko lubi przy Zniczu kłęby dymu ciemne,

Tylko pieści jaszczurki i gady podziemne,

Tylko podziemne bóstwa rada przywoływa;

A każda jej piosenka złowroga, straszliwa,

Jakby wycie puhacza na wioskowej strzesie75,

Co zwiastuje nieszczęście, albo śmierć przyniesie.