Résumé, czyli Krakowiaki makabryczne

Motyka — piłka, graca, kleszcze,

czy pamiętasz, bracie, jeszcze?

Apenszlak25, Ordonka26, PKO27,

było życie, bracie, co?

Motyka, piłka, kleszcze, młotek,

Adria28, szampan dla kokotek29,

E. Wedel30, Palladium31, mały Fiat32,

Bukiet, bigos — to był świat...

Motyka, piłka, kleszcze, graca,

taxi — złocisz, lipa33 praca...

„Czerwoniak”34, „Nasz Przegląd”35, „Kino”, Wiech36,

Tom37, Krukowski38, Bodo39, śmiech...

Motyka, piłka, spodnie w rzucik,

przeminęło i nie wróci,

a po roku wspomnij pan...

znowu — „Sztuka40”. Wiera Gran41...

Motyka, piłka (spiszę tom ja...),

znów żydowska autonomia...

szopki, hopki, gmina, gmach...

oj di bone42ałe głach43!!!

W „Sztuce” jest kawa, nie namiastka,

Anigsztajna fajne ciastka,

dziwki, śpiwki i „zet-zet”,

aby tylko... szmugiel szedł...

Motyka, piłka, laska, bucik,

też minęło i nie wróci...

nagle — Alarm! Akcja trwa44...

wszystko na dół... szafa gra45!!!

Motyka, piłka, szafa, skrzynki,

Lejkin46, Szmerling47 i Treblinki48,

plecak — wagon — blok czy Plac49,

szopa, ausweis50, blaszka, Kac51...

Motyka, graca, piłka, szczotka,

proszę państwa, siup do środka...

a co jutro?... szkoda dnia...

„Żywy Dziennik52” dalej gra!!!!!!...