SPRAWA IV

Bardos pokazuje się nieznacznie i kiwa na Basię.

BARDOS

Psyt! Psyt!

BASIA

Spostrzega go.

Idźcie, bo ja musę

Troskę zajzeć do karcmy. Jamci druchna psecie,

Panna młoda mnie ceka.

DOROTA

Na stronie.

Tym lepiej.

Odchodzi ze Stachem.