Co duszy dziecka rozwinąć się nie da.

Los im poskąpił wszystkich swoich darów,

I dał im środków do walki za mało...

Prócz życia trudów i życia ciężarów,

Jedno im prawo do życia zostało;

Jednak znosili swą nędzę cierpliwie,

Jako istnienia warunek niezmienny;

Marząc o przyszłem, a bogatszem żniwie,

Zapominali o trosce codziennej,

Żądając wzamian za pracę mozolną: