Więc miłość ziemska umarła.

Kraj swój miłował rodzinny

Tęsknem uczuciem sieroty,

I wierzył w zwycięstwo ducha,

W tryumf wolności i cnoty;

Wierzył, że naród szlachetny

Nie ginie i nie umiera,

Że znajdzie w każdym swym synu

Mściciela i bohatera.

Więc kiedy ujrzał nareszcie