po chwili z niecierpliwością
No, odpowiadaj; bo cię pozostawię
Twemu losowi, gdy stracę cierpliwość!
Milczysz? Więc wolisz kończyć dni w niesławie?
KONRAD
występując spoza Kunona i Halbana i zbliżając się do Kiejstuta
O, nie odpychaj tych, których życzliwość
Tutaj zawiodła. Zawierz im, Kiejstucie!
Kiejstut podnosi głowę, mierząc oczami Konrada, jakby chciał coś przemówić, ale powraca do dawnego odrętwienia.