Kuno odchodzi wraz z Halbanem przez bramę kratową, a potem przez krużganek na prawo.

SCENA V

Konrad i Kiejstut.

KONRAD

obejrzawszy się za odchodzącymi

Oni już poszli. Jestem sam przy tobie —

W straszliwej męce, co pierś moją kruszy.

O tych dniach życia ja śnić będę w grobie,

Jeżeli będzie sen dla mojej duszy,

Ty nie wiesz, jakim ciężarem mnie tłoczy