Czekają drugi, trzeci,

Czekają tydzień cały;

Nareszcie zapomniały.

Pani zapomnieć trudno,

Nie wygnać z myśli grzechu,

Zawsze na sercu nudno,

Nigdy na ustach śmiechu,

Nigdy snu na źrenicy!

Bo często w nocnej porze,

Coś stuka się na dworze,