Woda się dotąd burzy i pieni;

Dotąd przy świetle księżyca

Snuje się para znikomych cieni:

Jest to z młodzieńcem dziewica.

Ona po srebrnym pląsa jeziorze,

On pod tym jęczy modrzewiem.

Któż jest młodzieniec? Strzelcem był w borze.

A kto dziewczyna? Ja nie wiem.

Rybka

(ze śpiewu gminnego)