O, gdybym zyskał pewność, że jestem kochany,

Gdybym z serca na chwilę wygnał bojaźń zmiany,

Którą mię straszy nieraz doświadczana zdrada!

O, niech będę szczęśliwym, będziesz ze mnie rada!

Jak duch, przez dzielnej wróżki zaklęty wyrazy,

Żyłbym twoje wypełniać, zgadywać rozkazy;

A jeżeliby czasem duma rozdąsana

Kazała poddanemu udać humor pana:

Śmiej się luba! Choć duma przyznać się zabrania,

Sługą będę; cóż miałbym do rozkazywania?