Cicho, — powtarza, w dłoń klaska —

Jeżeli chcecie, zagram wam, dziatki,

A cóż wam zagrać?» — «Co łaska».

Wziął w ręce lirę i szklankę sporą,

Miodem pierś starą zagrzewa:

Mrugnął na chłopców, ci dudki biorą;

Brząknął, nastroił i śpiewa:

«Idę ja Niemnem, jak Niemen długi,

Od wioseczki do wioseczki,

Z borku do borku, z smugów na smugi,