Czy widzisz, Księże, pierścienie?

Smutna pamiątka została!

Jak w pierścionku

Brylant pała,

Takie jaśniały w oczach płomienie.

Lecz iskra duszy już się nie pali!

Błyszczą one jak rdzeni spróchniałej światełka,

Jak na gałązkach wody perełka,

Kiedy ją wicher skrysztali.

Podniosła głowę nad łóżko,